Blog

6 Kwi 2020

Wpływ rysowania na człowieka

Korzyści z praktykowania rysunku można mnożyć. Dotyczą małych i dużych adeptów sztuki, profesjonalistów, którzy z rysowania żyją i amatorów, którzy rysują dla przyjemności, wpływają pozytywnie na wiele obszarów życia. Żeby jeszcze bardziej zachęcić was do tego pięknego hobby, spróbujemy przyjrzeć się bliżej obszernej liście profitów i sprawdzimy, co na ten temat mówią naukowcy.

Zaczniemy od tego, co w opracowaniach naukowych pojawia się najczęściej i zostało już wielokrotnie potwierdzone. Czego może dokonać rysowanie:

  • Rozwija prawą półkulę mózgu, która jest odpowiedzialna za procesy twórcze i emocjonalne.
  • Rozwija również lewą półkulę mózgu, która odpowiada za rozumowanie racjonalne.
  • Pogłębia umiejętności manualne, które są niezbędnym i niezwykle istotnym elementem w rozwoju dzieci, przydaje się również dorosłym – zwłaszcza w elektronicznym świecie pisania na smartfonach i klawiaturach.
  • Poszerza wyobraźnię, budząc do życia nieodkryte obszary kreatywności.
  • Pomaga werbalizować emocje, dawać im upust, czasem może mieć również znaczenie terapeutyczne, wspierając wizualizację lęków, obaw i problemów, o których trudno mówić.
  • Jest świetnym sposobem na komunikację ze światem i otaczającą nas rzeczywistością.
  • Stymuluje koncentrację i skupienie uwagi na konkretnej czynności.
  • Pobudza zmysł obserwacji.
  • Wspiera rozwój inteligencji emocjonalnej.
  • Rozwija wrażliwość, poczucie estetyki i sympatię do szeroko rozumianego piękna.
  • Relaksuje i odpręża – pozwala oddać się niezwykle przyjemnym pracom artystycznym wtedy, kiedy przytłacza nas stres i problemy.

Lista z pewnością nie jest jeszcze wyczerpana. To, o czym wspomnieliśmy, to obszary, które najczęściej zajmowały badaczy i których rozwój udało się ponad wszelką wątpliwość połączyć z rysowaniem i pracami plastycznymi. Rysunek może być zwyczajną przyjemnością, może być sposobem na życie. Poprawia jakość snu i pomaga się wyciszyć, poukładać w głowie „zabałaganione” myśli. Wpływa na nas kojąco na każdym froncie.

Naukowcy ze stanu Virginia w USA dokonali ciekawego porównania. Przebadano grupę różnych osób – różniła je płeć, zainteresowania i wykonywane zawody. Z badanymi przeprowadzone zostały rozmowy, które nakierowały ich tok myślenia na obowiązki, zmartwienia i stresy. Słowem wszystko, co obniża standard życia, psuje nastrój i sprawia, że dni bywają szare. Następnie – kiedy już skutecznie zepsuto im humor, przydzielono im różne zadania: część z badanych słuchała kojącej muzyki, część czytała książki o neutralnej tematyce, część oddała się oglądaniu filmów, a część zajęła się rysowaniem i malowaniem – to były różne techniki twórcze, a badanym nie stawiano ograniczeń w wyborze. Po oddaniu się tym czynnościom przez określony czas, grupa psychologów ponownie sprawdziła nastrój badanych.

Co się okazało? Nastrój zdecydowanie poprawił się wszystkim. Oznacza to, że każda z wymienionych czynności oderwała myśli badanych od problemów, o których uprzednio im przypomniano. Były jednak między nimi znaczące różnice. Badani, którzy słuchali muzyki mieli problem z uspokojeniem emocji – niektórzy z nich starali się ignorować dźwięki, skarżąc się na irytujące poczucie „torpedowania” w chwili, kiedy szukali wyciszenia. Badani, którzy czytali książki w dużej części określili swój stan, jako uniemożliwiający osiągnięcie wystarczającego poziomu skupienia i koncentracji na czytanej treści. Grupa badanych, która zajęła się oglądaniem filmów, w sporej części skarżyła się na to samo, zauważyła jednak, że po krótkim czasie poziom uwagi się poprawił i potrafiła się już skoncentrować na przekazie filmu. Zaś grupa, która oddała się zajęciom artystycznym, w dużej mierze „wsiąkła” w aktywność od razu, natomiast ci, którzy na początku nie mieli pomysłu na to, jakie dzieło chcieliby stworzyć lub skupienie na problemach uniemożliwiło im koncentrację na własnej twórczości, bardzo szybko zdystansowali się do trudności i w pełni oddali tworzeniu. W tej ostatniej grupie nastrój poprawił się w zdecydowany sposób wszystkim badanym, a rzecz odbyła się w stosunkowo krótkim czasie.

Co to oznacza? W uproszczeniu to kolejny dowód na to, że rysowanie działa cuda! Potrafi zupełnie odmienić nastrój i genialnie stymuluje pozytywne postrzeganie siebie i świata. Jeśli wiąże się dodatkowo z samooceną, która rośnie wprost proporcjonalnie do nabywanych z upływem czasu umiejętności, działa jeszcze skuteczniej.

Remedium na wszystko

Jeśli szukasz efektywnych sposobów na rozwój, pogłębianie kompetencji, stymulowanie mózgu, sfery emocjonalnej i wrażliwości, pomyśl o rysunku. Może to być kierowana przez profesjonalistów nauka rysunku – szkoła rysunku umożliwia nie tylko zdobycie wiedzy pod okiem specjalistów, ale jest również miejscem, w którym spotkasz pasjonatów takich, jak ty. Są zajęcia z rysunku dla dorosłych, zajęcia dla dzieci – kurs rysunku odbywa się dla wszystkich grup wiekowych. Jest również podział na poziom zaawansowania – możesz rozpocząć od poziomu podstawowego, wspinając się na kolejne szczeble umiejętności. A kiedy umiesz już bardzo dużo i chciałbyś spróbować czegoś nowego, możesz wybrać na przykład kurs digital painting – to kurs grafiki komputerowej, która wyniesie twoje umiejętności na kolejny poziom.

Opcji wyboru masz mnóstwo – zdecyduj sam.

Materiały niezbędne do zajęć znajdziesz w naszym sklepie

Zobacz więcej

Partnerzy

Slider not found
Slider not found
Slider not found
Slider not found
Slider not found

O nas

Sealart szkoła rysunku i malarstwa została stworzona z myślą o osobach pragnących nauczyć się rysowania oraz malowania. Zajęcia w naszej szkole prowadzone są przez zawodowych architektów, artystów oraz studentów PW I ASP, a także pedagogów.
> zobacz więcej